Strona główna » Artykuły » Herbaciane legendy
Nasze nowości
NowośćZaparzacz czerwony

Zaparzacz czerwony18,86 zł brutto15,33 zł netto

NowośćPodgrzewacz czarny

Podgrzewacz czarny20,76 zł brutto16,88 zł netto

NowośćBombilla 15cm

Bombilla 15cm6,08 zł brutto4,94 zł netto

NowośćBombilla 15,8 cm rozkręcana

Bombilla 15,8 cm rozkręcana7,59 zł brutto6,17 zł netto

NowośćZestaw Mate Very Berry

Zestaw Mate Very Berry71,90 zł brutto58,46 zł netto

NowośćSkórki pomarańczy

Skórki pomarańczy18,88 zł brutto17,98 zł netto

NowośćGuarana

Guarana102,33 zł brutto97,46 zł netto

NowośćPłatki róży

Płatki róży42,41 zł brutto40,39 zł netto

Bestsellery
Kontakt
  • J&W Sp z o.o.
    Opolska 11-19
    52-010 Wrocław

    NIP: 894-28-63-857

  • E-mail:biuro@e-herbata.pl
  • Telefon607 077 411
    605 517 444
  • Godziny działania sklepuponiedziałek - piątek godz. 8-16

Herbaciane legendy

 

Chińska legenda
 

Jak głosi legenda wszystko zaczęło się pewnego pięknego dnia w 2737 roku p.n.e. w Chinach. Tego dnia cesarz chiński - Szen Nung, zielarz i uczony, który ze względów higienicznych pił przegotowaną wodę, wypoczywał pod drzewem dzikiej herbaty. Wówczas to zawiał lekki wiatr, jego podmuch spowodował, że kilka listków wpadło do dzbana z wodą. Oczywiście cesarz zapatrzony w piękno natury nie zauważył tego, dopiero pijąc swój napój poznał smak, który go oczarował.


 

Legenda indyjska
 

Inna opowieść przypisuje początek herbacie mnichowi o imieniu Bodhidharma, który postanowił przez 7 lat medytować nie zmrużając oka. Gdy do końca kontemplacji został mu jeden dzień powieki zaczęły mu się zamykać, zerwał więc kilka liści z krzewu, pod którym się znajdował i zaczął rzuć. Od razu opuściło go zmęczenie. Tym krzewem okazał się krzew herbaty. Tak początki herbaty opisują mieszkańcy Indii.


 

alt

 

W wersji japońskiej
 

Japończycy mają inne, swoje zakończenie historii tego mnicha. Zmęczenie, które go opanowało przypisał powiekom, wyrwał je więc i rzucił na ziemię. W tym miejscu natychmiast wyrósł krzew herbaty, zerwał kilka listków i zaczął rzuć. Jak się można domyśleć zmęczenie go opuściło.


Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii Artykuły
Newsletter
Prześlij nam swój adres e-mail, a my powiadomimy Cię o nowych produktach, najlepszych cenach, promocjach i wyprzedażach.
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych do celów marketingowych
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych na wskazany przeze mnie adres e-mail
J&W Sp z o.o. J&W Sp z o.o.

J&W Sp z o.o.
Opolska 11-19
52-010 Wrocław